Owco, trzymaj swoje oczy na Pasterzu!

Owca żyje tylko wtedy, gdy intencjonalnie patrzy na swojego pasterza. Nie z przyzwyczajenia, ale tak, że codziennie szuka go blisko siebie. Nie szuka go wzrokiem „ przy okazji niedzieli” ale z powodu codziennej decyzji. Jej życie, też to fizyczne, zależy od tego czy znajdzie go wzrokiem, bo wtedy pozostanie w polu Jego pastwiska i w cieniu Jego obecności…

czas czytania – ok. 5 min

Psalm 80,2: „Pasterzu (…) Ty, który prowadzisz, objaw się!”

Owca patrzy na Niego. Utrzymuje wzrok. Dlatego idzie za Nim i Go widzi. W Ewangelii Jana czytamy: „A gdy wszystkie swoje wyprowadzi, idzie przed nimi, a owce idą za nim, bo znają jego głos” (J 10,4). Nie wystarczy, aby owca tylko nasłuchiwała. Nie wystarczy słuchać, trzeba podnieść głowę, zobaczyć, gdzie jest Pasterz, a następnie za Nim ruszyć.

Tylko wtedy, gdy owca zobaczy Pasterza, pójdzie dalej. Dawid, pasterz, pisał w swoim psalmie: „Prowadzi mnie nad wody spokojne” (Ps 23). Cały świat zna ten psalm.

Jezus w Ewangelii Mateusza i Łukasza opowiadał o zagubionej i zabłąkanej owcy. To nie są historie o ludziach nieudacznikach. To są historie o każdym z nas. Ten fragment przedstawia też objawienie serca Boga, który rusza, szuka, walczy o odzyskanie i cieszy się powrotem do owczarni. Idzie do każdej owcy, która przestała widzieć Jego, a zobaczyła coś innego.

„Patrz (…) na Jezusa, sprawcę i dokończyciela wiary” (Hbr 12,2).

Dlaczego owca musi wciąż zerkać na Pasterza? Kilka ważnych obserwacji prosto z pastwiska

  1. Pasterz smuci się, gdy owce nie podnoszą głowy. Smucą nas niektóre owce, które nie reagują, gdy gwiżdżemy coraz głośniej. Na szczęście podnoszą głowę na każdy głos Staszka czy Tadeusza, naszych doświadczonych pasterzy. Bóg smuci się, gdy jego głos przestaje być dla nas punktem odniesienia. Nie dlatego, że chce kontroli, lecz dlatego, że wie, dokąd prowadzi reszta głosów.
  1. Owca, która nie patrzy na Pasterza, zwykle patrzy gdzie indziej. Czym jest wtedy zajęta?
  • swoimi własnymi potrzebami
  • nadmiernym konsumowaniem życia
  • skupieniem na „swoim kawałku pastwiska”
  • sygnał do drogi już jest, ale owca zostaje i zaczyna się gubić
  • czasem nie patrzy z powodu cierpienia i win innych owiec
  1. Owce mają zdolność widzenia Pasterza niemal wszędzie. Ich pole widzenia jest niezwykłe, sięga aż 320 stopni. Widzą pasterza z boku, z przodu, a w dużej mierze nawet z tyłu. Mogą więc zobaczyć go w niemal każdej sytuacji, ale jest jeden warunek: muszą podnieść głowę. Widzenie Pasterza zawsze jest aktem intencji owcy, decyzją, że chce Go zobaczyć.
  1. Jeśli owca spojrzy i utrzyma wzrok, rozpozna swojego Pasterza w pełni. Owce znają postać Pasterza i pamiętają ją przez całe życie. Słuch i wzrok to ich najmocniejsze zmysły. Badania Uniwersytetu Cambridge pokazują, że owce potrafią zapamiętać ludzki głos nawet przez osiem lat (źródło na końcu tekstu).

Cierpimy, patrząc na ból owiec zawiedzionych

Naprawdę cierpimy. Ale prosimy: nie przestawajcie patrzeć na Arcypasterza. Znacie to zdanie?

„Patrz (…) na Jezusa, sprawcę i dokończyciela wiary” (Hbr 12,2). Patrz na Jezusa, pełnię miłości, czystości i prawdy. Tego, w którym nie było żadnego cienia.

„Owce słuchają mojego głosu. Ja je znam, a one idą za mną. A za obcym nie pójdą, bo nie znają jego głosu” (J 10,3-5).

 

Dziś pytanie nie brzmi: czy jesteś wierzący. Pytanie brzmi: czy na Niego patrzysz i czy Go słuchasz. Bo właśnie zaniedbanie tych dwóch sfer najczęściej sprawia, że zaczynamy się gubić.

Owco, walcz o to, na co patrzysz. Walcz o swój wzrok. Podnoś głowę. Patrz na Pasterza. On wciąż jest blisko i wciąż woła po imieniu.

Na zdjęciu nasz główny pasterz. Widzi przestrzeń, której owca nie zobaczy ze swojego poziomu, wie, gdzie idzie i gdzie prowadzi. To miejsce jest jednocześnie najwyższym punktem, jaki odwiedza ta owczarnia. Wyżej się nie da, chyba że z Arcypasterzem.

 

Źródło: badania Uniwersytetu Cambridge o pamięci owiec, „Counting on Sheep”: https://www.cam.ac.uk/research/features/counting-on-sheep